Za nami kolejna edycja akcji „Pola nadziei”

Akcja odbyła się w miniony weekend. Najpierw w piątek równo w południe na placu przy kościele NMP Królowej Polski spotkali się wszyscy chętni do pomocy w zbiórce. W tym roku odzew był bardzo duży.

Po raz kolejny okazało się, że można liczyć na słubickie dzieci i młodzież. Na zbiórce pojawili się uczniowie zarówno ze szkół podstawowych, jak i wszystkich gimnazjów oraz szkół ponadgimnazjalnych z terenu Słubic. Akcję wsparły także placówka Nasza Chata oraz Technikum Leśne w Starościnie. Razem około 200 osób.

Młodzi wolontariusze wspólnie z opiekunami i członkami hospicjum zebrali zasadzone jesienią w parafialnym ogrodzie żonkile i ruszyli w miasto. Rozdawali słubiczanom żółte symbole nadziei w zamian za dobrowolne datki. Dwa dni później pojawili się także pod kościołami i kwestowali po wszystkich mszach świętych.

Dzięki szczodrości mieszkańców Słubic do żółtych puszek trafiło 7,5 tys. złotych. Każdy z darczyńców otrzymał w zamian żonkila – symbol nadziei. Zebrane środki zasilą konto Hospicjum Domowe św. Wincentego a’Paulo w Słubicach. Dzięki nim zostanie zakupiony sprzęt dla chorych znajdujących się w potrzebie. Są to m.in. specjalistyczne łóżka z regulacją i zabezpieczeniami, koncentratory tlenu, wózki inwalidzkie, balkoniki i kule.

Po raz kolejny słubiczanie pokazali, że mają szczodre serca, za co ogromnie dziękujemy. Niskie ukłony dla wszystkich co włączyli się to wielkie dzieło – wolontariuszom, dyrektorom szkół, proboszczom obu parafii – przekazał naszej redakcji Przemysław Szewieliński ze słubickiego hospicjum.

Słubickie hospicjum brało udział w akcji „Pola nadziei” już po raz trzeci. Idea jest znana w skali całego kraju, jej pomysłodawcą jest Towarzystwo Przyjaciół Chorych im. św. Łazarza w Krakowie. Celem akcji jest przede wszystkim uwrażliwienie ludzi na potrzeby osób chorych. Żonkil jest symbolem nadziei, przypomina o ludziach potrzebujących naszej pomocy i opieki.

tekst: słubice24.pl